Posty z tagiem ‘atrakcje’

Jakie atrakcje czekają w polskich górach?

Wyjeżdżając w polskie góry turysta ma wiele możliwości na to, aby spędzić tam świetnie swoje wakacje, weekend czy też nieco dłuższy – np. sanatoryjny – wypoczynek. Wszystko zależy jednak od tego, w jakiej porze roku się wybierzemy na taki wyjazd, ponieważ zależnie od niej zmieniają się również atrakcje czekające na turystów. W okresie lata jest ich zdecydowanie więcej niż w zimę, co nie oznacza, że w czasie grudnia, stycznia, lutego czy marca góry całkowicie wymierają. Wręcz przeciwnie – wtedy właśnie zjeżdża się tam najwięcej miłośników zimowych atrakcji takich jak jazda na nartach, snowboardzie czy skuterach śnieżnych.
W zimę w góry przybywają jednak nie tylko turyści zainteresowani wyłącznie szusowaniem po stokach, oglądaniem zawodów w skokach narciarskich, organizowanych w Zakopanem, czy kochający szybką jazdę na desce oraz adrenalinę towarzyszącą akrobacjom na skuterach. Zima to doskonały okres szczególnie dla początkujących alpinistów amatorów, którzy mogą w ten sposób praktycznie przygotować się do dłuższych i cięższych wypraw w Alpy czy nawet w Himalaje. Okres zimowy sprzyja również miłośnikom kąpieli w gorących źródłach oraz tym grotołazom, którzy specjalizują się w wędrówkach po jaskiniach wodnych – z ukrytymi wewnątrz źródełkami górskiej wody. Oczywiście mimo wszystko najwięcej atrakcji góry mają dla tych, którzy przyjeżdżają tu w okresie lata, późnej wiosny lub wczesnej jesieni. Wtedy prócz typowych górskich wędrówek, zdobywania szczytów, nocowania w schroniskach, na turystów czekają również takie możliwości jak szlaki rowerowe i konne, źródła termalne, większy wybór otwartych jaskiń dla grotołazów i szlaków górskich dla miłośników wędrówek. Otwarte są również kolejki górskie, którymi – chociażby w Zakopanem – wjechać można na Gubałówkę, Kasprowy Wierch i kilka innych szczytów, co jest doskonałą alternatywą dla rodzin z małymi dziećmi, które nie wytrzymałyby dłuższej wspinaczki. Atrakcją samą w sobie jest jednak sam pobyt w górach – w ich specyficznej, magicznej atmosferze.

Mali turyści – atrakcje

Nasi milusińscy również są turystami. Wyjeżdżając w podróż zabieramy nasze dzieci, żeby zobaczyły nowe kraje, miejsca, atrakcje i zdobyły nową wiedzę. Podróżując z dziećmi szukamy miejsc, które zapewniają rozrywkę dla najmłodszych i nie tylko. Jeśli zamierzamy zakwaterować się w hotelu lub w kwaterach prywatnych, pytamy czy mają place zabaw dla dzieci. Jeśli są to super, jeśli nie to odmawiamy, bo co to dziecko będzie robić. Bardzo wiele miejsc oferuje dzieciom place zabaw z piaskownicą, zjeżdżalnią, domkami i huśtawkami. Nie zawsze nam to wystarcza.

Dobrze jest jak oferują coś jeszcze. I tak można natrafić na dodatkowe atrakcje typu: trampolina, bungie, dmuchane zamki, zjeżdżalnie, nawet tory przeszkód. Organizowane są też zajęcia grupowe dla dzieci. Jeśli tych dzieci jest więcej można pojeździć z nimi konno, kładami, wybrać się do parku linowego ( ostatnio bardzo popularnego ), popływać rowerkiem wodnym, pojeździć rowerami. Są też atrakcje typu salony gier 3D, wejściówki do kin dla najmłodszych, stoły pingpongowe, piłkarzyki, wiele gier zręcznościowych.  Sami możemy urozmaicić dziecku wakacje zabierając je na wycieczkę do lasu, w góry – jeśli wybieramy się w tereny górzyste, można również popływać w basenach lub kajakiem. Jest tak wiele rzeczy, które można robić razem z dzieckiem. Trzeba tylko mieć wyobraźnię. Wyjeżdżając z dziećmi za granicę również szukamy ciekawych miejsc. Popularne są Aquaparki. Ogromne kompleksy basenów dla dzieci i dorosłych. Szczególnie często odwiedzana jest Słowacja. Posiada kilka takich Aquaparków oraz kąpielisk termalnych. Wszystko to w przepięknej scenerii. Można tak spędzać całe dnie, jeśli ktoś lubi wodę. Można też zabrać dzieci na narty. Zagraniczne wyciągi narciarskie oferują bogatą ofertę tras do zjazdów. Nie rzadko również niższe ceny karnetów i zniżek dla dzieci. Nasze polskie wyciągi też są atrakcyjne, choć może nie posiadają tak różnorodnych tras i tak dobrze naśnieżonych. Jeśli dobrze wybierzemy miejsce na wypoczynek dla naszych małych turystów, to i my będziemy zadowoleni i dzieci szczęśliwe.

Spływy kajakowe w Polsce

Bardzo wiele osób zamiast wylegiwać się leniwie na plaży pełnej turystów w ciepłym kraju oraz oczekiwać na wieczorną imprezę , woli spędzać urlop bardziej aktywnie. Nie ma w tym nic dziwnego, każdy z nas lubi co innego i każdy z nas ma prawo do dowolnego sposobu spędzania swojego czasu. Trzeba zatem pamiętać o tym, że spędzenie swoich wakacji może być zarówno leniwe jak i aktywne, wszystko oczywiście zależy od tego, co bardziej nas kręci oraz co powoduje, że lepiej jest nam spędzać wolny czas. Bowiem przede wszystkim urlop powinien być czasem odpoczynku, czasem, kiedy będziemy mogli naładować nasze akumulatory oraz sprawić, że powrót do pracy czy też szkoły odbędzie się ze wspaniałymi wspomnieniami w głowie.

Aktywne spędzanie czasu na urlopie jest coraz bardziej powszechne, nic w tym dziwnego, bowiem każdy, kto chce spędzać czas w ten sposób może to robić w wielu miejscach, zarówno w Polsce jak również za granicą. Mogą to być iście ekstremalne wakacje jak również wakacje, które będą kojarzyły się z aktywnym spędzaniem czasu ale nie w sposób ekstremalny. Jednym z najlepszych sposobów na aktywne spędzanie czasu w Polsce jest oczywiście spływ kajakowy. Daje on bowiem przede wszystkim możliwość spędzenia czasu w aktywny sposób jak również odpoczynku w otoczeniu wspaniałej przyrody naszego kraju. Tak naprawdę Polska ma doskonałe miejsca, które mogą posłużyć jako miejsca do uprawiania spływów kajakowych. Przede wszystkim nasz kraj jest poszatkowany przez różnego rodzaju rzeki, jeziora czy też kanały. Dlatego też kajakiem może wpłynąć praktycznie wszędzie, co daje dodatkowe korzyści. Przygotowane zostały zresztą specjalne centra pobytowe, gdzie możemy całkiem niedrogo kajak wynająć po czym osoby, które ten kajak nam wynajęły po prostu po nas przyjadą i zabiorą z powrotem na bazę. Zapuszczenie się w półdzikie rejony naszego kraju, mając tylko namiot i kajak z pewnością pozwoli nam na osiągnięcie naprawdę wspaniałych wrażeń, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdzie każdego dnia człowiek jest otoczony przez komputery i nie tylko.

Jacy jesteśmy my Europejczycy?

Wiemy dużo o Amerykanach, dość często słyszymy wiele rzeczy o mieszkańcach Azji głównie Chińczykach oraz Japończykach lecz o sobie samych raczej mało wiemy. Jacy my Europejczycy w ogóle jesteśmy? Czy bywamy lubiani na świcie czy jedynie u nas w Europie? Ogólnie nie da się ująć tego tematu gdyż nasz kontynent podzielony jest an wiele narodowości które posiadają różną specyfikę oraz opinię. Trudno jest zrównać Szweda z Bułgarem lub Niemca z Polakiem. Dlatego też nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. My Europejczycy jesteśmy raczej oceniani przez pryzmat naszej narodowości aniżeli przez to z jakiego kontynentu pochodzimy. Każdy z nas uwarunkowany jest kwestiami powiązanymi z naszym państwem, jego historią, religią.

Do grup cudzoziemców cieszących się dobrą opinią na międzynarodowej arenie można zaliczyć Brytyjczyków. Ich kraj od dawien dawna jest jednym z bogatszych na naszym globie. Posiadali oni szereg kolonii przez język angielski jest używany w wielu miejscach na świecie. Brytyjczycy jako bogaty naród mogą sobie pozwolić na korzystanie z drogich hoteli oraz częste podróże dzięki czemu są chętnie witani jako turyści. Niemcy słyną ze swojego zamiłowania do porządku a z racji faktu, że do biednego narodu nie należą także liczą się na arenie międzynarodowej. Opinię narodowości lubiącej zadzierać nosa posiadają Francuzi. Trudno jest się z nimi porozumieć gdyż nie lubią uczyć się języków obcych uważają, że to pozostała część świata powinna uczyć się ich własnego języka. Posiadają oni niezwykle dużą dumę narodową i dużą miłość do swojego kraju. Im bardziej na wschód tym większe zakompleksienie jeżeli chodzi o przynależność do danego państwa. Wstydzimy się pochodzenia z kraju który kojarzony jest z biedotą i komunizmem. Pomimo, że te czasy dawno minęły to jednak wielu obcokrajowców nie wiedząc o tym jak daleko na przód poszła nasza część kontynentu nadal ocenia nas przez pryzmat zamierzchłych wydarzeń. Europejczyk jest zatem pomimo stworzenia Unii Europejskiej nadal obywatelem swojego kraju a nie kontynentu.