Posty z tagiem ‘wyjazdy’

Rekreacyjne wyprawy w góry.

Górskie wyprawy to nie tylko niebezpieczne wspinaczki dla pasjonatów, którzy nie potrafią się obejść bez adrenaliny. To także rekreacyjne wyjazdy prywatne i służbowe, które maja na celu aktywny wypoczynek. W środowisku miłośników gór, znane sa liczne stowarzyszenia, które oferują wyjazdy dla 8-10 osób. Popularnym regionem jest miedzy innymi Ameryka Północna. W trakcie 17 dniowej wyprawy można zwiedzić Los Angeles, Miami Beach, powspinac się w Wielkim Kanionie Kolorado, zobaczyć  San Francisco i Nowy Orlean. Taka wycieczka, nie ma znamion trudnej wyprawy, ma raczej charakter rekreacyjno-turystyczny.

Jej koszt jest stosunkowo niewielki, biorąc pod uwagę ogrom terenu, jaki można zobaczyć. W zależności od kursu dolara, cena kształtuje się w granicach 12 tys. złotych od osoby. Z takich i podobnych ofert korzysta wiele korporacji, fundując wyprawę jako nagrodę dla swoich najlepszych Pracowników. W cenie wyjazdu zawarte jest wyżywienie i zakwaterowanie w hotelach o wysokim standardzie, a także przelot i transport na miejscu.  Z uwagi na małą ilość osób w grupie organizatorzy po wylądowaniu w Ameryce, zapewniają bowiem transport busem do poszczególnych miejsc Koszt wizy ponosi uczestnik wyprawy i nie jest on wliczony w cenę wycieczki. Jak mówią Himalaiści – taka wyprawa może zaszczepić w uczestnikach,  miłość do gór, z której trudno się wyleczyć. Inni natomiast, wręcz przeciwnie po zakończeniu wyprawy stwierdzą, że takie przyjemności zupełnie ich nie motywują. Wszystko zależy od człowieka. Nie każdy przecież kocha góry. Przed każda wyprawą górską, niezbędne sa również kompleksowe badania lekarskie. Zwłaszcza, jeśli mamy do czynienia ze szczytami powyżej 6000 metrów. W takim wypadku, niezbędny będzie okres aklimatyzacji. W przeciwnym wypadku zdrowie i życie uczestników może być poważnie zagrożone. Organizatorzy wypraw dokładnie określają jaki sprzęt, odzież i inne artykuły powinien wziąć ze sobą uczestnik wyprawy.  Na specjalnej liście znajdziesz wszystko, co musisz mieć.

Jakie są prognozowane plany wakacyjne Polaków na przyszły sezon?

Sytuacja na światowych rynkach i krach dopadający niemal każde państwo widoczny jest również u nas. W ostatnich doniesieniach wyraźnie słychać, że nasza gospodarka słabnie, gdyż coraz mniej kupujemy. Analitycy branży turystycznej zastanawiają się, jak to wpłynie na nasze plany wakacyjne? Możliwych scenariuszów jest bardzo wiele. Zaczynając od najczarniejszego, który głosi, że nie będziemy w ogóle nigdzie wyjeżdżać, tylko pozostaniemy całe wakacje w domu. Bardzo wiele osób, których napływający turyści są jedynym, albo też głównym źródłem dochodu z obawą wysłuchują tych prognoz, gdyż w przypadku urzeczywistnienia- to byłby dla nich koniec całej działalności. Wielu odrzuca odgórnie takie założenia dochodząc do wniosku, że mimo wszystko wygrają przyzwyczajenia. Jest to oczywiście możliwe, gdyż ktoś, kto od kilkudziesięciu lat wyjeżdżał w dane miejsce tak łatwo nie zrezygnuje z kultywowanej tradycji. Są również osoby ciekawe świata i mające środki „zapasowe”, które mogą pozwoli sobie na wyjazdy. Tak więc branża turystyczna nie upadnie- przynajmniej jeszcze nie teraz.

Dlatego też tworzone są bardziej optymistyczne scenariusze co do samych planów wyjazdów i preferowanych przez nas kierunków. Nie ulega jednak wątpliwości, że mimo wszystko plany te, nawet najbardziej optymistyczne, zakładają o wiele mniejszą aktywność turystyczną w okresie wakacyjnym naszych rodaków. Gdzie więc najchętniej będziemy podróżować w przyszłe wakacje? Wszelkie analizy dowodzą, że przyszły rok nie będzie boomem na zagraniczne eskapady. Z uwagi na koszty większość z nas zrezygnuje z dalekosiężnych podróży na rzecz krajowych wyjazdów, co na pewno ucieszy właścicieli pensjonatów i hoteli. Jednak mimo wszystko liczba osób, które w ogóle gdzieś wyjadą znacząco się zmniejszy. Główne kierunki wypraw w tych prognozach są skierowane głównie nad morze, czy w okolice jezior, gdzie nie musimy wydawać zbyt dużo pieniędzy na wypoczynek, a także nie musimy dodatkowo się męczyć, gdyż dość już jesteśmy zmęczeni sytuacją naszych finansów. Może w kolejnym roku będzie lepiej.

Oferty turystycznych wyjazdów.

Wybierając miejsce, gdzie chcemy spędzić urlop, przeglądamy katalogi biur podróży. Korzystamy z porad znajomych i nieznajomych, śledzimy portale społecznościowe i Blogi na temat podróży. I często, natłok informacji, jakie do nas docierają, wcale nam nie ułatwia, dokonania właściwego wyboru. Po wielu tygodniach poszukiwań, często nie wiemy, jaki kierunek wybrać, która oferta będzie dla nas najbardziej odpowiednia. Przede wszystkim, musimy się zastanowić, czego tak naprawdę oczekujemy. Jeśli chcemy spędzić urlop za granicą, warto przede wszystkim porozmawiać ze znajomymi, którzy w niedalekiej przeszłości wrócili z udanej wyprawy. W ostatnich miesiącach, wiele było bowiem sytuacji, kiedy znane biura podróży ogłaszały upadłość. Ciężko jest w takim wypadku zaufać i powierzyć swoje pieniądze nieznanym firmom. Najlepiej wiec, sprawdzić kondycję finansową  biura podróży. Możemy to zrobić, korzystając  ze stron Urzędów Marszałkowskich, gdzie znajduje się wykaz wszystkich firm, mających zezwolenie na prowadzenie takiej działalności.

Każdy potencjalny turysta, ma również prawo wiedzieć, czy wybrane przez niego biuro podróży, nie ma długów i zatorów płatniczych. Musimy to sprawdzić, zanim wpłacimy jakiekolwiek pieniądze, na poczet przyszłego wyjazdu. Wszystko po to, aby uniknąć kłopotów, kiedy znajdziemy się za granicę, a wybrane biuro w tym właśnie czasie, ogłosi upadłość. Głośne były przecież przypadki, kiedy turystów wyrzucano z  hoteli, bo nie były opłacone. Polacy nie mieli również, jak wrócić do kraju z różnych zakątków Europy. Aby uniknąć tego typu sytuacji, należy wiec bardzo ostrożnie podchodzić do super propozycji wyjazdowych, ofert last minute w cenie kilka razy niższej. Unikajmy tez zakupów wyjazdowych w firmach, co do których mamy wątpliwości, lub choćby cień złego przeczucia. Warto natomiast przejrzeć oferty, firm zajmujących się zakupami grupowymi. W sytuacjach upadłości firm, zwrócili pieniądze swoim klientom, nawet jeśli oferta dotyczyła upadłych biur podróży.

Last minute

Coraz częstszym sposobem na wyjazdy jest wyszukiwanie ofert na ostatnią chwilę. Przykładowo dzisiaj mamy 15 czerwca i znajdujemy na internecie okazjonalną cenę: wakacje od 18 czerwca na tydzień: Tunezja all inclusive 999 zł. Jest to bardzo prawdopodobne. Jeszcze tańsze ceny mogą pojawić się poza sezonem. W ten sposób sporo osób pozwala sobie na spontaniczną decyzję związaną z wyjazdem na wakacje i nie wydając przy tym dużo pienędzy. Jest to dobry sposób wypoczynku w zimie, kiedy wszyscy są już przemęczeni mrozami i zimą. Dlatego opcja last minute umożliwia nam tani wyjazd w cenie dużo niższej niż mogłoby się to odbyć w normalnym sezonie, w tych samych warunkach, ale po wyższej cenie. Jednak nie możemy też sugerować się tym, że tak jest zawsze.

Bo wtedy każdy z nas będzie czekał właśnie na taką okazję, ale może się nie doczekać. Bo skąd się biorą te promocje? Gdy pewna opcja wyjazdy jest organizowana od długiego czasu, jest przewidziana cena wyjazdy, jego wszystkie koszty i ogólny zarys, to powinna się również ukształtować grupa osób, która spowoduje, że wycieczka dojdzie do skutku. Jednak nie zawsze jest tak idealnie, że ile miejsc wolnych tyle chętnych ludzi. Dlatego im bliżej wyjazdu, tym celna wolnych miejsc znacznie spada w dół. Wszystko po to, by zachęcić klientów do udziału w dane imprezie. My, jako potencjalni klienci, którzy często wyszukują ciekawych promocji mamy nadzieję, że uda nam się znaleźć jakąś ciekawą opcję. Jednak nie zawsze się to udaje, bo może się okazać, że trafi się coś w terminie, który nam nie pasuje. Jest to dobra opcja dla studentów, którzy po męczącej sesji chcieliby sobie pozwolić na jakąkolowiek formę wypoczynku, więc wyszkują dostępna opcje, które są możliwe do zrealizowania. Nawet jeśli byśmy się bardzo uparli, to można sobie odpuścić tydzień szkolnych obowiązków, by móc sobie pozwolić na przedłużenie niezapomnianych wakacji. Wystarczy tylko śledzić oferty i promocje danych biur podróży i chcieć skorzystać z ich okazji i promocji. Bo jak teraz jest szansa, to poźniej może jej już nie być. To co zdecydujesz się czy nie ?

Plany przed wyjazdem

Przed wyjazdem na wakacje każdy z nas zastanawia się co zabrać. Sposobne na to jest robienie list, co kupić, czego nie zapomnieć. Często też sięgamy po różnego rodzaju poradniki, opinie rady, wyszukujemy informacji w internecie co nam się może przydać w danym miejscu. Zazwyczaj tyen obowiązek spoczywa na pani domu, żonie i jednocześnie matce. Bo niedość, że musi spakować swoje rzecvzy, co jak się okazuje nie jkest tak lawte, bo każdy wie, że kobieta musi się zastanowić, co zabrać na wakacje. Gdy dochodzi do pakowania, otwiera szafę i można usłyszec standardowy tekst kobiety „ w co ja mam się ubrać” albo „nie mam się w co ubrać”, „nie mam co zabrać”, „muszę sobie kupić coś na wyjazd”. Sporo tego. Wtedy kobieta musi się wybrać do sklepu, by się obkupić. Zależy to do jakiego miejsca się wybiera. Założmy, że są to ciepłę kraje. Kobieta wtedy iwestuje w przewiewne sukienki, spódnice, spodnie najlepiej lnianie, sandałki, strój kąpielowy tez by się przydał, okulary obowiązkowo. No tak. Jedna zakupiona rzecz ciągnie kolejną. Oprócz nowych ubrań dla siebie przydałoby się coś jeszcze dla męża. Przecież nie ma żadnych przewiewnych spodenek, klapek, sandałów, kąpielówek. Jeśli jest to wyjazd dwuosobowy wystarczy obkupić dwie osoby, a jeśli jest to wyjazd rodzinny przed nami zakupy dla reszty rodziny.

Chłopcy zazwyczaj nie są tak wymagająćy jak dziewczynki. Oni nic nie potrzebują wszystko mają. Natomiast, gdy dziewczynka zobaczy, że mama ma nową sukienkę, to chce ją naśladować i również pragnie mieć coś nowego. Ubrania na wyjazd wystarczą, jeśli na wakacjach mamy zapewnione wyżywienie. Natomiast, jeśli jedziemy zdani na siebie to musimy się wyposażyć także w suchy prowiant czy różne konserwy. No chyba, że zamierzamy się stołować na mieście i wydawać na to niemałą kwotę. Bez względu na to, gdzie wyjeżdżamy niezbędnym elementem są lekarstwa. Nigdy nie wiadomo, co nam się może przytrafić. Oprócz tego ważne, wręcz najważniejsze są dokumety i oczywiście pieniądze. Nie zapomnijmy również o olejku do opalania, jeśli temperatura ma być cały czas wysoka.

Gdzie na ferie?

Najlepszy okres na narty? Jednogłośnie i jednoznacznie można stwierdzić, że są to ferie. Moment, kiedy za oknami widać śnieg, kiedy dziecki małe dzieci mogą się nacieszyć kuligami, sankami, lepiem bałwana. Jenak, by czas jakim jest zima nie zleciał nam bezczynnie warto znaleźć sobie zajęcie, które będzie dla nas relaksem psychicznym oraz pozwoli zadnać o naszą kondycję i formę. Dlatego zacznijny jeździć na nartach. Jest to coraz powszechniejszy rodzaj sportru. Wiele rodzin pozwala sobie na wypady w góry, by w ciągu dnia pozjeżdzać na stokach, a wieczorem na przykład zrelaskować się w termach czy innych relaskujących miejscah. Najbardziej znanym przykładem (każdy z nas na pewno kojarzy to miejsce albo ze słyszenia albo samtam był) jest Zakopane. Jest to miejsce, któ¶e ma swój klimat nie tylko zimą, ale i late. Jednka zimą można z niego w dużo większym, stopniu skorzystać. Jest wiele atrakcji dla narciarzy, dla osób zainteresowanych snowboardem, ale także dla ludzi, którzy wybrali się tam w celu pospaceriowania i pozwiedzania. Jednym z miejsc jest Kasprowy Wierch. Jeśli chcemy się troszkę poruszać, to warto właśnie jest wejść na ten szczyt. Jeśli wolicie spacery na niższym, poziomie, to zachętą może być Morski Oko. Od parkingu, na którym zatrzymują się wszystkie busy dojeżdzjaće z cantrum Zakopanego jest 9 kilometrów. Wydaje się to dużo. Ale, gdy dookoła widoki są tak piękne to odległośc w czasie spaceru jest nieodczuwana. 9 km w jedną stronę i 9 km spowrtotem. Dla osób bardziej leniwych jest możliwy wjazd na koniacj, tzw, podwózka.

Oczywiście za dopłatą. Zjazd jest tańszy. Ale czy poczujemy wtedy taką satysfakcję, jak w momencie, kiedy uda nam się samodzielnie pokonać te 18 kilometrów? Chyba nie. A to naprawd e nie boli. Ewentualnie mogą pożniej troszkę boleć zakwasy, któ¶e można zrelaksować w termach na przykład w Białym Dunajcu, który znajsuje się niedaleko Zakpanego. Innym miejscem, na które warto się wybrać jest Głubałówka. Najbardziej odpowiednie dla narciarzy. Można tam wjechać specjalną kolejką.

 

Upodobania turystyczne Polaków

Turystyka jest rozbudowaną i bardzo treściwą sferą polskich upodobań wakacyjnych. Polacy najchętniej wybierają się na wyprawy w Tatry i Sudety, ale okres letni to zdecydowana przewaga wypoczynku nad morzem. Widać więc spore zróżnicowanie pod tym względem, co jednocześnie czyni turystykę niezwykle ciekawą i fascynującą.

Zmiany upodobań Polaków w sferze wyjazdów zachodzą bardzo często, zwykle związane z turystycznymi upodobaniami naszych sąsiadów, którzy coraz częściej decydują się na wypoczynek w naszym kraju. To z kolei oznacza zwiększenie zysków dla miejscowości wypoczynkowych i ogromną konkurencyjność w zawodach opierających się właśnie na turystyce.
Tym samym jednak rodzime wyprawy i podróże w góry, nad morze czy nawet nad jezioro stają się mniej atrakcyjne, ponieważ w pełni dominowane są przez turystów zagranicznych. Polacy decydują się więc na wyjazdy poza Polskę, korzystając z licznych i bogatych ofert wyjazdowych biur podróży.
I to dokładnie zorganizowane wycieczki w ostatnich trzech latach kosztowały naszych rodaków grube miliony – które woleliśmy wydać w obcych krajach, ciesząc się nie tylko doskonałą pogodą, miłą atmosferą, ale i niesamowitych atrakcji. Upodobania turystyczne Polaków kształtują się jednak nie tylko w oparciu o migrację turystyczną zagranicznych turystów. Wpływ na to mają również strasznie wysokie ceny, na które natknąć się można właściwie w każdym większym mieście nadmorskim lub miejscowości górskiej. Ogromne koszta noclegów i posiłków odstraszają klientów, co prowadzi do obumierania turystyki w danych regionach geograficznych kraju – głównie na obszarach położonych nad morzem Bałtyckim.
O wiele tańsze wydają się wyjazdy zagraniczne i właśnie dlatego tak często się na nie decydujemy: Grecja, Egipt, Hiszpania, Włochy i Tunezja należą do najchętniej i najwięcej odwiedzanych krajów przez Polaków. W dalszej kolejności znajdują się Turcja, Japonia, Chiny, Portugalia, Anglia zaś plasuje się dopiero w połowie stawki. Takie wyniki świadczą zaś tylko o jednym – w Polsce turystyka rodzima zwyczajnie się nie opłaca.

Turystyczny wypad w Polsce – ale gdzie?

Mimo turystycznego szału na wyprawy zagraniczne (które de facto okazują się tańsze niż wypoczynek w Polsce), około 60% Polaków decyduje się na wczasy w kraju. Dziwi taka decyzja zważywszy na fakt, że wczasy takie są drogie i nie zawsze spełniają nasze estetyczne i warunkowe oczekiwania. Z reguły też wybieramy miejsca znane i uczęszczane, zapominając zupełnie o tych turystycznie pięknych, ale rzadko odwiedzanych.

Dla miłośników nowości z pewnością nie lada gratką będzie możliwość wypadku rowerowego po Polsce – wzdłuż, wszerz czy nawet dookoła. To doskonała okazja do tego, by nie tylko zwiedzić kraj i poznać jego najpiękniejsze zakątki, ale też sprawdzić i popracować nad swoją kondycją. Rowerowe wyprawy nie należą zresztą to jakichś skrajnych przypadków, bo coraz więcej osób decyduje się właśnie tak spędzić nawet miesiąc swoich wakacji. Nieco gorzej jest w przypadku turystyki pieszej, ale i ona cieszy się coraz większym zainteresowaniem.
Wiele osób decyduje się też na wyjazdy nad mniej znane i odwiedzane jeziora, często też spędza urlop na działce albo postanawia zwiedzić jakieś historyczne miejsca. Turystyka architektoniczna i historyczna to właściwie główna domena grup wycieczkowych, ale i prywatne osoby mogą znaleźć w niej coś dla siebie, zwiedzając stare dzielnice miast, zamki, pałace czy odwiedzając miejsca kultu. Zainteresowanie budzi również turystyka naturalna, a więc biwaki, campingi – szczególnie te leśne, gdzie najbliższy sklej jest kilka kilometrów dalej, a dostęp do cywilizacji znacznie ograniczony.
Oczywiście, turystyczne wypady z reguły organizowane są jednak w te znane miejsca, nad morze, w góry, mazurskie jeziora, ale z rezultacie cały czas zwiedzamy jedne i te same obszary, nie poznając nic nowego. Warto więc wybrać się w końcu gdzieś indziej, przełamać bariery i granice. Warto odkryć prawdziwe piękno Polski, rezygnując choć raz z wyjazdu do Zakopanego czy Łeby i wybrać się na pieszą wycieczkę szlakami turystycznymi albo samemu zaplanować wyjazd marzeń.

Pakowanie

Pakowanie walizek to tylko dola kobiet wielka przyjemność, jednak dla większości z nas to wielka udręka. Każdy zadaje sobie pytania: Gdzie to wszystko zmieścimy? I czy czegoś nie zapomnimy?

A oto kilka porad, które pomogą zapakować Ci się prze wyjazdem:

Na początku zróbmy sobie listę potrzebnych nam rzeczy. Nie stosujmy metody, wrzucania do naszej torby wszystkiego, co jest pod ręką. Rozważne zastanowienie się nad tym, czego nam potrzeba, będzie o wiele łatwiejsze. Schemat to najlepsza metoda. Na sam do torby warto ułożyć wszelkie ciężkie rzeczy typu ubrania, ręczniki, kurtki. Później koszule, bluzki a na koniec bielizna. Przedmioty, które maja zaostrzone końce należy chować do środka naszej torby, to najbezpieczniejsza metoda.
W boczne kieszonki wsadzamy drobiazgi, by mieć łatwy dostęp do nich.

Kosmetyki sprawa kobieca, jakże frapująca. Gdzie je spakować? Najlepiej nie mieszkać ubrań z kosmetykami. Najlepiej spakować je wszystkie do kosmetyczki by nie były ułożone luzem, bo to nie gwarantuje tego, że zabrudza nam ubrania.. Da nam to gwarancję, że w czasie transportu się, również nie potłuką. Na rynku toreb podróżnych jest wiele dostępnych kosmetyczek, które swa technologia załatwią od razu ten problem.

Nie należy wkładać jedzenia do tej samej torby, co ubrania czy kosmetyki. Pamiętaj o tym by pogrupować rzeczy, które się ewidentnie „ gryzą”. Na jedzenie najlepiej mieć podróżny plecak, a napoje przenośna lodówkę.

Co zabrać na pewno kilka przydatnych nam rzeczy ubrania i kosmetyki mamy, dalej pakujemy przybory do jedzenia, nigdy nie wiadomo czy nam się nie przydadzą, nożyczki, balsamy do opalania, ładowarki do telefonów, okulary, bo słonce może dać swe znaki podczas podróży. Leki to również podstawa, chociażby te podstawowe; od bólu, od ukąszeń oraz liczne maści od stłuczeń.

Wszystko spakowane, zasuwamy i w drogę, cieszyć się promieniami słońca.